Jakiś czas temu obudziłem sie rano i wpadł mi do głowy pomysł, żeby popływać na kajcie. To niby nic nowego, ale zima jest jaka jest i na pływanie nie było szans, ponieważ powierzchnia całej zatoki była skuta lodem. Parę dni później pojechałem z moja Ewelina do Rewy (to jest w końcu moje ulubione miejsce do pływania latem) na spacer, było chyba -10 C i wiał wiatr. Pomyślałem sobie wówczas, ze fajnie było by wyciąć przeręble i poslidowac sobie na lodzie.

Pomysł w międzyczasie sie zmieniał tak samo jak i miejsce. W końcu w miniony weekend przyjechał Łukasz Nazdraczew, ja dzień wcześniej przy pomocy firmy Met-Lak zrobiłem przeręblę, co okazało sie mega misją ( dzięki za pomoc dla Krystiana i reszty ekipy). W sobotę mimo dobrej prognozy nic nie wiało, za to niedziela była juz zdecydowanie lepsza i juz od rana nie mogłem doczekać sie na to co będzie. Na miejscu przy dwóch przeręblach okazało sie ze wiatru wcale nie jest za dużo, a co gorsza kierunek wcale nie był taki jaki miał być... mimo wszystko udało mi sie przetestować ten projekt na własnej skórze. Wiem ze w przyszłym roku zrobię cos lepszego i dzięki tym testom, wiem juz co to będzie i jak będzie wyglądało, ale na razie to moja słodka tajemnica :)

Przed próbami razem z Ewelina i Łukaszem zrobiliśmy mały boksik, ale przez kierunek wiatru jakim dysponowaliśmy, nie było najłatwiej z niego korzystać :)
Podsumowując: sesja była udana, ale mam nadzieje, ze zima tym razem odchodzi juz na dobre ;)

W tym roku i tak nad wyraz dużo - jak na mnie ;) - korzystałem z zimy, byłem m.in. na wyjeździe do Włoch na snowboard, gdzie katowałem przeszkody i mniejsze hopy. Również w tym roku udało nam sie zbudować boxa (tu znowu należą sie wielkie podziękowania dla firmy Met Lak), na którym zaliczyłem 3 udane sesje.

Teraz w planach mam wyjazd do Ras Surd:
Zapraszam Wszystkich chętnych na szkolenia kite dla tych którzy juz potrafią skakać a chcą sie nauczyć więcej trików, jak również nauczyć sie takich rzeczy jak trymowanie sprzętu, jak radzić sobie w sytuacjach awaryjnych, jak trenować w czasie kiedy nie pływamy. Jak również zapraszam na testy latawców Airush...
Wszystko to będzie sie działo podczas wyjazdu do Egiptu - RAS SUDR ( super miejscówka z plaska woda, lagunami i stabilnym wiatrem - co jest istotne zwłaszcza o tej porze roku)
Wyjazd odbędzie sie 17 marca na tydzień (możliwy również termin 24 marca ) informacje na stronie www.ellare.pl
Po Egipcie planuje polecieć do Turcji na Cable park również razem z www.ellare.pl
Na sezon mam juz parę pomysłów na ciekawe projekty przy wielkim wsparciu Airusha, Red Bulla i Quiksilvera ....:)
Pozdrawiam,
Maciek KOZI Kozerski
foto: Ewelina Suchomska (snow) , Łukasz Nazdraczew (ice)




wybaczcie krytyke, ale Ci co DOBRZE(!) JEZDZA(a nie - UWAZAJA ze jezdza dobrze) na snb zgodza sie ze mna ze pierwszego dnia w parku mozna sobie robic takie fotki jak tutaj zostaly zamieszczone, ale jak sie cos chce pokazac ......
16/18 - liczyl ze robiac 0,5 ollie zdjecie bedzie efektownie wygladac
drogi Macku - duzo wiatru zycze, bo widze ze na sniegu zbyt duza grawitacja
moge otrzymac lincz od zwolennikow tego sportowca JAKO KAJT-RAJDERA, ale snb to bynajmniej nie jest jego domena i galeria nadaje sie na blog a nie na portal...
PS: powyzsza krytyka bynajmniej(2x to trudne slowo ;]) nie jest z zazdrosci czy wywyzszania sie bo nie uwazam sie za jakiegos dobrego ridera
Dodaj komentarz